poniedziałek, 28 grudnia 2015

Pizza z ciasta francuskiego

Cześć Wszystkim! :)

Nie wiem jak Wy, ale ja po kilkudniowym objadaniu się świątecznymi przysmakami, zawsze mam ochotę na pizzę (mam wrażenie, że dobrze kontrastuje z karpiem ;)  Tym razem postanowiłam wykorzystać gotowe ciasto francuskie i w przeciągu 20 minut pizza była gotowa.



Do przygotowania pizzy będziemy potrzebować:

- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 opakowanie startego sera mozzarella (150 g)
- dodatki wedle uznania, ja użyłam 4 plasterków salami pepperoni oraz kilku zielonych oliwek
- szczyptę oregano


Do przygotowania sosu pomidorowego będziemy potrzebować:

- 1 puszkę krojonych pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- pół łyżeczki słodkiej i ostrej papryki
- pół łyżeczki oregano
- sól i pieprz do smaku








1. Na rozgrzanej patelni podsmażamy pomidory z czosnkiem i przyprawami przez ok. 15 min, do powstania konsystencji sosu.

2. Ciasto francuskie przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zawijamy brzegi i smarujemy sosem pomidorowym.

3. Na wierzch układamy salami i oliwki, a całość posypujemy serem i szczyptą oregano.


4. Tak przygotowaną pizzę wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy wg. instrukcji na opakowaniu ciasta (u mnie było to 18 minut w temperaturze 220 stopni).


SMACZNEGO! :)


Zamiast sosu do pizzy polecam użyć smakową oliwę z oliwek domowej roboty, na którą przepis znajdziecie tutaj

wtorek, 22 grudnia 2015

Życzenia Świąteczne


Ja oraz cała moja ferajna, z piórkową choinką na czele, życzymy Wam wspaniałych i smacznych Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, a także samych szczęśliwych dni w nadchodzącym roku oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej!




Ściskam!

Bez Cebuli

Pieczony łosoś w sosie bazyliowym

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na łososia w sosie jogurtowo-bazyliowym.



Do przygotowania ryby będziemy potrzebować:

- 300 g filetu łososia
- szczyptę soli i pieprzu
- łyżkę soku z cytryny
- łyżkę oliwy z oliwek


Do przygotowania sosu będziemy potrzebować:

- 4 łyżki jogurtu greckiego
- pół pęczka świeżej bazylii
- 1 łyżkę oliwy z oliwek
- 1 ząbek czosnku
- 1 płaską łyżeczkę ostrej musztardy
- szczyptę soli i pieprzu do smaku








1. Rybę płuczemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i odcinamy skórę.

2. Następnie polewamy oliwą i sokiem z cytryny oraz oprószamy szczyptą soli i pieprzu.

3. Tak przygotowanego łososia wstawiamy na co najmniej 1 godzinę do lodówki.

4. Wszystkie składniki sosu łączymy ze sobą i blendujemy.

Uwaga: Jeśli posiadacie bardzo mocny blender, który może spowodować, że sos będzie za rzadki, należy zblendować wszystkie składniki tylko z 1 łyżka jogurtu. Po uzyskaniu jednolitej konsystencji należy dodać pozostałe 3 łyżki jogurtu, a całość już tylko delikatnie wymieszać.

5. Tak przygotowany sos również wstawiamy do lodówki.

6. Po godzinie łososia wyjmujemy z lodówki, przekładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w nagrzanym do 200 stopni piekarniku przez 20 minut.

7. Łososia przekładamy na talerz i polewamy chłodnym, bazyliowym sosem. Niebo w gębie! :)


SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Łosoś zapiekany w salsie pomidorowej

Cześć Wszystkim! :)

Dziś ponownie na moim stole króluje łosoś. W zakładce "ryby i owoce morza" znajdziecie również przepis na łososia w domowym papirusie, czy łososia z zielonym pesto. Tym razem zapraszam jednak na pieczonego łososia w salsie pomidorowej.



Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 filet łososia, ok. 350 g
- 1 puszkę krojonych pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 10 świeżych listków bazylii
- pół łyżeczki oregano i ostrej papryki
- 1 łyżeczkę słodkiej papryki
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- sok z 1/3 cytryny














1. Pomidory przekładamy do miski (można się z nich pozbyć nadmiaru soku, ale nie jest to konieczne).

2. Do pomidorów dodajemy przyprawy, posiekane listki bazylii, czosnek, oliwę i sok z cytryny. Całość mieszamy.

3. Łososia płuczemy, osuszamy i usuwamy skórę. Tak przygotowaną rybę przekładamy do naczynia żaroodpornego.

4. Na łososiu rozprowadzamy salsę pomidorową. Całość wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 25 minut.



SMACZNEGO! :)

niedziela, 20 grudnia 2015

Świąteczne DIY - pomysł na prezent

Cześć Wszystkim! :)

Święta to czas prezentów, jedni lubią je dostawać, innym największą radość sprawia obdarowanie drugiej osoby. A co najbardziej ucieszy bliskich, jeśli nie prezent zrobiony przez nas samych? Upominek, w który włożymy całe swoje serce, przy niewielkim nakładzie i umiejętnościach, cieszy podwójnie! :)

Dziś zatem zapraszam na prosty, ale efektowny pomysł na prezent w słoiku!


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 szczelnie zamykany słoik (znajdziecie taki w sklepie z gospodarstwem domowym, mój miał pojemność 1,1 litra)
- ozdobną wstążkę
- kolorowe karteczki
- dziurkacz
- nożyczki
- kolorowe pisaki/cienkopisy



Jeśli macie troszkę więcej czasu możecie własnoręcznie upiec pierniki (przepis na szybkie, świąteczne pierniczki znajdziecie tutaj), przygotować domową granolę (przepis tutaj), czy też inne, ulubione ciasteczka.



Jeśli natomiast nie macie czasu na pieczenie, równie dobrym pomysłem będzie kupienie ulubionych czekoladek, krówek, cukierków, czy innych słodkości za którymi najbardziej przepada obdarowana osoba i przełożenie ich do takiego słoika. W takim opakowaniu, każda słodycz nabierze świątecznego charakteru i wywoła uśmiech na twarzy bliskich :)



A czy Wy najbardziej lubicie otrzymywać prezenty, czy wolicie być Świętym Mikołajem? :)






Ściskam!

Bez Cebuli

środa, 16 grudnia 2015

Lekka sałatka z kukurydzą

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na lekką, można by powiedzieć wiosenną sałatkę, która świetnie sprawdzi się jako dodatek do dania głównego, ale z powodzeniem zastąpi również śniadanie, czy kolację.



Do przygotowania będziemy potrzebować:

- pół sałaty lodowej
- 1 czerwoną paprykę
- 2 pomidory
- 2 łyżki kukurydzy
- 1 płaską łyżeczkę bazylii
- pół łyżeczki przyprawy do pomidorów
- 1-2 łyżki oliwy z suszonymi pomidorami i czosnkiem
- sól i pieprz do smaku


1. Wszystkie warzywa płuczemy i osuszamy.

2. Sałatę rwiemy na mniejsze części, pomidory i paprykę kroimy w kostkę.

3. Warzywa przekładamy do miski, dodajemy oliwę i doprawiamy.

4. Sałatkę najlepiej zrobić nie wcześniej niż 15 minut przed podaniem.


SMACZNEGO! :)


  Proste surówki - jesień 2015

wtorek, 15 grudnia 2015

Szybkie pierniki świąteczne

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na szybkie i bardzo proste pierniki, które wypełnią Wasz dom zapachem Świąt! :)




Do przygotowania ok. 60 pierników będziemy potrzebować:

- pół szklanki miodu
- 50 g masła (1/4 kostki)
- 4 łyżki cukru
- 2 szklanki mąki wrocławskiej (plus dodatkowo trochę mąki do podsypania ciasta)
- 2 czubate łyżeczki przyprawy do piernika
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 jajko















1. Masło oraz miód rozpuszczamy w garnuszku na małym palniku, a następnie odstawiamy do przestygnięcia.

2. Ostudzone masło i miód przelewamy do dużej miski i dodajemy resztę składników.

3. Całość zagniatamy rękoma do uzyskania jednolitej konsystencji.

4. Wyrobione ciasto zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na pół godziny do zamrażalnika. Dzięki temu ciasto będzie się łatwiej rozwałkowywać.

5. Po pół godziny wyciągamy ciasto z zamrażalnika, podsypujemy z obu stron odrobiną mąki i rozwałkowujemy na grubość ok. pół cm.

6. Z ciasta wycinamy pierniczki i przekładamy je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pozostałe ciasto ponownie rozwałkowujemy i wycinamy pierniki, aż do ostatniego kawałka ciasta. W razie potrzeby ciasto ponownie podsypujemy mąką.

7. Pierniki pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku (bez termoobiegu) przez ok 13 minut.

8. Upieczone pierniki odstawiamy do przestygnięcia.

9. Zimne pierniki dekorujemy lukrem, wiórkami, czekoladą lub cukrowymi pisakami. Tak naprawdę tym, na co macie ochotę :) Zarówno foremki, jak i przeróżne dodatki znajdziecie teraz w każdym sklepie.



UWAGA: Pierniki najlepiej przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku lub puszce.


SMACZNEGO! :)


Dobrze wypieczone święta

Przepis bierze udział w konkursie Amica :) https://www.youtube.com/watch?v=ShqT4DMtPY4

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Tortellini z chorizo i suszonymi pomidorami

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na szybki obiad, kiedy nie ma czasu, ani ochoty na kombinowanie, a w szufladzie zalegają gotowe tortellini.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 opakowanie kolorowego makaronu tortellini z szynką
- 6 suszonych pomidorów w zalewie
- 7 plasterków chorizo
- 1 ząbek czosnku
- 1/3 papryczki chili bez pestek
- 1 łyżkę oliwy z suszonych pomidorów
- odrobinę startego sera cheddar do posypania
- szczyptę soli, bazylii i oregano do smaku


1. Makaron gotujemy wg. instrukcji na opakowaniu.

2. Ugotowany makaron odcedzamy i odstawiamy.

3. Chilli, czosnek, chorizo oraz suszone pomidory kroimy w cienkie plasterki, a następnie podsmażamy przez 5 minut na rozgrzanej patelni z dodatkiem oliwy.

4. Po 5 minutach dodajemy ugotowany makaron, doprawiamy i całość podsmażamy jeszcze przez kilka minut.

5. Makaron przekładamy na talerz i posypujemy startym serem cheddar.


SMACZNEGO! :)

środa, 9 grudnia 2015

Oliwa smakowa z czosnkiem i chili

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na oliwę smakową, którą w prosty sposób sami przygotujecie w domu.


Na porcję 250 ml potrzebujemy:

- 200 ml oliwy z oliwek extra virgin
- pół czerwonej papryczki chili (bez pestek)
- 3 ząbki czosnku
1 pustą butelkę o pojemności 250 ml


1. Chili i czosnek kroimy w plasterki, tak aby z łatwością można je było przełożyć do butelki.

2. Do małego rondelka wlewamy oliwę z warzywami. Całość podgrzewamy na małym ogniu, do momentu, aż wokół czosnku i chili zaczną powstawać małe bąbelki.

3. W tym momencie ściągamy garnek z ognia i odstawiamy do przestygnięcia.

4. Całość przelewamy do butelki i odstawiamy w ciemne miejsce. Oliwa nabiera aromatu, po ok. 2 dniach.


Oliwę najlepiej przechowywać w ciemnej butelce, jeśli jednak takiej nie posiadacie, przechowujcie ją w ciemnym miejscu (np. w szafce).


SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Sos bazyliowy

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na orzeźwiający sos jogurtowo-bazyliowy z dodatkiem ostrej musztardy. Taki sos smakuje rewelacyjnie zarówno w połączeniu z rybami, jak i z grillowanym mięsem. Musicie go spróbować, bo po prostu jest przepyszny!



Do przygotowania będziemy potrzebować:


- 4 łyżki jogurtu greckiego
- pół pęczka świeżej bazylii
- 1 łyżkę oliwy z oliwek
- 1 ząbek czosnku
- 1 płaską łyżeczkę ostrej musztardy (ja użyłam musztardy rosyjskiej Kamis)
- szczyptę soli i pieprzu do smaku


1. Wszystkie składniki sosu łączymy ze sobą i blendujemy.

Uwaga: Jeśli posiadacie bardzo mocny blender, który może spowodować, że sos będzie za rzadki, należy zblendować wszystkie składniki tylko z 1 łyżką jogurtu. Po uzyskaniu jednolitej konsystencji dodajemy pozostałe 3 łyżki jogurtu,  a całość wystarczy już tylko wymieszać.



SMACZNEGO! :)


Spróbujcie również sosu jogurtowo-musztardowego, tysiąca wysp, winegret 

piątek, 4 grudnia 2015

Pieczony pstrąg łososiowy z pesto z jarmużu

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na delikatnego pstrąga łososiowego z dodatkiem pesto z jarmużu.



Do przygotowania ryby będziemy potrzebować:

- 500 g filetu pstrąga łososiowego
- szczyptę soli i pieprzu do oprószenia ryby
- łyżkę oliwy z oliwek


Do przygotowania pesto z jarmużu będziemy potrzebować:

- 2 duże garście pokrojonych liści jarmużu
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki prażonych, łuskanych nasion słonecznika
- 1 ząbek czosnku
- szczyptę soli, pieprzu i chili do smaku










1. Rybę płuczemy, osuszamy i oprószamy solą i pieprzem (ze strony skóry ryby nie przyprawiamy).

2. Rybę przekładamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą z oliwek.

3. Jarmuż płuczemy i osuszamy. Wycinamy twarde łodygi, a liście kroimy w cienkie paski.

4. Wszystkie składniki potrzebne do pesto przekładamy do blendera i całość blendujemy przez kilka sekund. Pesto nie musi być zblendowane na gładką masę, mogą pozostać grudki słonecznika i jarmużu, które świetnie podpieką się w piekarniku.

5. Tak przygotowanym pesto dokładnie smarujemy rybę i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 25 minut.



Między rybę można włożyć kilka pomidorków koktajlowych, które idealnie będą komponować się ze smakiem zielonego pesto.

Ps. Uważajcie na ości, które znajdują się pod pesto ;)


SMACZNEGO! :)


Spróbujcie również pstrąga w bazyliowym pesto, na które przepis znajdziecie tutaj

środa, 2 grudnia 2015

Drobiowe roladki z suszonymi pomidorami i mozzarellą

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na pierś kurczaka faszerowaną suszonymi pomidorami i mozzarellą.



Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 2 duże piersi kurczaka
- 1 kulkę mozzarelli
- 6 suszonych pomidorów
- szczyptę soli, pieprzu i tymianku
- drewniane wykałaczki

















1. Piersi płuczemy, oczyszczamy z błon i osuszamy. Następnie mięso z obu stron oprószamy przyprawami.

2. Suszone pomidory kroimy w wąskie paski, natomiast mozzarellę w cienkie plastry.

3. Piersi ostrożnie nacinamy w połowie tak, aby utworzyć w nich "kieszonkę" na farsz.

4. Do "kieszonki" wkładamy suszone pomidory i plastry mozzarelli. Całość szczelnie zamykamy, pomagając sobie drewnianymi wykałaczkami.


5. Tak przygotowanego kurczaka przekładamy do naczynia żaroodpornego i wstawimy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 25 minut.

6. Przed podaniem wyciągamy wykałaczki i kroimy w plasterki.


SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 30 listopada 2015

Sos jogurtowo-musztardowy

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na sos na bazie jogurtu greckiego i ostrej musztardy, który idealnie będzie komponował się z przeróżnymi sałatkami.



Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 2 łyżki jogurtu greckiego
- 1 łyżeczkę ostrej musztardy rosyjskiej (np. Kamis)
- 1 łyżkę oliwy z oliwek


1. Do szklanki przekładamy jogurt i musztardę, mieszamy.

2. Następnie dodajemy oliwę z oliwek i również dokładnie mieszamy, aby sos otrzymał jednolitą konsystencję.

3. Dzięki ostrej musztardzie sos nie potrzebuje już żadnego doprawienia.


Sałatkę polewamy sosem na chwilę przed podaniem.


Spróbujcie również prostego sosu winegret, przepis znajdziecie tutaj


SMACZNEGO! :)

sobota, 28 listopada 2015

Zapiekane fajitas z kurczakiem

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na zapiekane fajitas z kurczakiem.


Do przygotowania 3 porcji fajitas będziemy potrzebować:

- 1 pojedynczą pierś kurczaka
- 3 placki tortilli (ja użyłam wieloziarnistych)
- 1 czerwoną paprykę
- 1 żółtą paprykę
- połowę papryczki chili (bez pestek)
- świeżą rukolę
- starty parmezan


Na marynatę do mięsa będziemy potrzebować:

- 3 łyżki oliwy z oliwek
- sok z 1/3 cytryny
- po pół łyżeczki: soli, pieprzu, kminu rzymskiego i chili w proszku
- połowę papryczki chili (bez pestek)
- 1 ząbek czosnku







1. Mięso płuczemy, oczyszczamy z błon, kroimy w niewielką kosteczkę i przekładamy do miski.

2. Wszystkie składniki marynaty łączymy ze sobą, papryczkę chili kroimy w cieniutkie plasterki,  a czosnek przeciskamy przez praskę. Tak przygotowaną marynatą zalewamy kurczaka, mieszamy i odstawiamy na co najmniej 1 godzinę do lodówki.

3. W międzyczasie kroimy papryczkę chili oraz czerwoną i żółtą paprykę na cienkie, krótkie paski, potrzebne na farsz.

4. Zamarynowanego kurczaka smażymy przez ok. 10 minut na mocno rozgrzanej patelni, bez dodatku tłuszczu.

5. Mięso przekładamy na talerz i na tę sama patelnię wrzucamy pokrojone wcześniej warzywa. Jeśli tłuszcz po kurczaku całkowicie się wysmażył, należy dodać 1 łyżkę oleju. Warzywa smażymy przez ok. 10-15 minut, aby odrobinę zmiękły.

6. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy placki tortilli. Połowę placka posypujemy startym parmezanem i rukolą, a następnie układamy kilka kawałków mięsa i warzywnego farszu. Na wierzch ponownie ścieramy odrobinę parmezanu.


7. Tak przygotowany placek składamy na pół i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 5 minut, aby ser się rozpuścił.

8. Zapiekane fajitas podajemy z pikantną salsa pomidorową, na którą przepis znajdziecie tutaj


Zapraszam również do spróbowania innego dania kuchni meksykańskiej, czyli popularnych quesadillas z kurczakiem 


SMACZNEGO! :)

środa, 25 listopada 2015

Ciasto ze szpinakiem "Zielony mech"

Cześć Wszystkim! :)

Setny post na blogu świętuje w towarzystwie ciasta ze szpinakiem.
Co najmniej dziwne połączenie, wychodzi zaskakująco smacznie, a sam szpinak jest w nim praktycznie niewyczuwalny.



Do przygotowania ciasta potrzebujemy:


- 450 g mrożonego szpinaku
- 4 jajka
- 1 szklankę oleju
- 2,5 szklanki mąki wrocławskiej
- 1 szklankę cukru
- 1 cukier waniliowy
- 1 łyżeczkę olejku waniliowego (ekstraktu)
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 owoc granatu
- tortownicę
- mikser
- blender


Do przygotowania masy potrzebujemy:

- 400 ml (2 opakowania) śmietanki kremówki 30%
- 2 łyżeczki cukru pudru
- 1 galaretkę cytrynową
- 1 szklankę wrzątku



1. Szpinak rozmrażamy, dokładnie odsączamy z nadmiaru wody, a następnie blendujemy.

2. W misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia.

3. W kolejnej misce ubijamy białka na sztywną pianę. Do ubitej piany dodajemy szklankę cukru i cukier waniliowy. Całość dokładnie miksujemy.

4. Następnie dodajemy żółtka, mąkę, ekstrakt waniliowy i stopniowo wlewamy olej. Miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.

5. Po uzyskaniu gładkiej masy odkładamy mikser i dodajemy zblendowany szpinak. Całość mieszamy łyżką i wylewamy do tortownicy, którą wcześniej należy wysmarować masłem, a spód wyłożyć papierem do pieczenia.


6. Tak przygotowane ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 1 godzinę. Po upływie tego czasu sprawdzamy ciasto drewnianym patyczkiem, czy jest równomiernie upieczone.

7. Ciasto odkładamy do przestygnięcia i przygotowujemy śmietanową masę.

8. W 1 szklance wrzątku rozpuszczamy galaretkę i odstawiamy do przestygnięcia. Gorącej galaretki nie należy wkładać do lodówki! Najlepiej zastosować kąpiel wodną, wstawiając garnek z gorącą galaretką do garnka wypełnionego zimną wodą.

9. Kiedy galaretka ostygnie, ubijamy śmietanę na sztywno. Następnie dodajemy do niej cukier puder, ostudzoną galaretkę i całość miksujemy przez krótką chwilę, do połączenia się wszystkich składników.

10. Ostudzone ciasto przecinamy na 2 części, mniej więcej na 1/3 jego wysokości.

11. Grubszy spód przekładamy z powrotem do tortownicy, natomiast cieńszy kruszymy, tak aby wyglądem przypominał mech.


12. Na spód znajdujący się w tortownicy przekładamy masę śmietanową, a wierzch posypujemy pokruszonym ciastem. Delikatnie dociskamy, a samą górę przyozdabiamy pestkami granatu.

13. Całość wstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny.




SMACZNEGO! :)

piątek, 20 listopada 2015

Prosta pasta z suszonych pomidorów

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na pastę z suszonych pomidorów, którą łatwo i szybko przygotujecie sami w domu.



Do przygotowania potrzebujemy:

- 9-10 suszonych pomidorów
- 1 opakowanie (250 g) chudego twarogu
- 3-4 łyżki jogurtu greckiego
- szczyptę soli, pieprzu, ziół prowansalskich i bazylii do smaku



1. Suszone pomidory odsączamy z nadmiaru oleju.

2. W misce rozgniatamy twarożek z jogurtem, dodajemy pomidory i całość blendujemy na gładką masę.

3. Doprawiamy solą, pieprzem, ziołami i bazylią do smaku.

Pastę przekładamy do słoiczka i przechowujemy w lodówce.


SMACZNEGO! :)




Pozostałe pasty na kanapki znajdziecie tutaj: łatwa pasta jajecznagzik ze szczypiorkiem i rzodkiewką 

środa, 18 listopada 2015

Quesadillas z kurczakiem

Cześć Wszystkim! :)

Dzisiaj zapraszam na danie kuchni meksykańskiej, czyli quesadillas z kurczakiem i serem.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 pojedynczą pierś kurczaka
- 4 placki tortilli
- kilka plasterków żółtego sera (może być Gouda)
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki pikantnego ketchupu

















1. W misce mieszamy oliwę z ketchupem.

2. Kurczaka płuczemy, oczyszczamy z błon, kroimy w niewielką kosteczkę i przekładamy do marynaty z oliwy i ketchupu. Całość odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę.

3. Po upływie tego czasu kurczaka podsmażamy na mocno rozgrzanej patelni, już bez dodatku tłuszczu, przez ok. 10 minut.

4. Na połowie tortilli układamy plastry żółtego sera i kawałki kurczaka.


5. Tortille składamy na pół i opiekamy przez kilka sekund w opiekaczu, lub wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na kilka minut, aż rozpuści się ser.


Tortille kroimy na mniejsze kawałki i podajemy z ostrym sosem. Przykładową pikantną salsę pomidorową znajdziecie tutaj


SMACZNEGO! :)


Spróbujcie również quesadillas z kurczakiem i pieczarkami zapiekanymi w opiekaczu do sandwiczów.

wtorek, 17 listopada 2015

Pieczone żeberka w coli i miodzie

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na ucztę dla prawdziwych mięsożerców! :) Żeberka w coli, to świetny pomysł na obiad w większym gronie, ponieważ można przygotować je "hurtowo". Ilość żeberek ogranicza tylko wielkość Waszej blachy do pieczenia. Żeberka można podgrzewać, a powstały z nich sos użyć, np. do polania ziemniaków.



Do przygotowania będziemy potrzebować:
(porcja dla 5-6 osób)

- 1,5 kg żeberek wieprzowych (ok. 12 mniejszych porcji)

do marynaty:

- 1 szklankę coli
- 4 łyżki miodu
- 4 łyżki pikantnego ketchupu
- 2 łyżeczki ziół prowansalskich
- 1 łyżeczki słodkiej papryki
- 1 łyżeczkę soli
- 1 łyżeczkę pieprzu
- 1 płaską łyżeczkę chilli w proszku
- 6 ząbków czosnku








1. Żeberka płuczemy i porcjujemy na mniejsze kawałki.

2. Wszystkie składniki marynaty łączymy ze sobą, najlepiej w naczyniu w którym będziemy potem piec mięso. U mnie była to mniejsza blaszka do pieczenia.

3. Żeberka przekładamy do naczynia z marynatą, dokładnie je obtaczamy i odstawiamy na co najmniej godzinę w chłodne miejsce.

4. Po godzinie mięso przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 1 godzinę.

5. Po upływie tego czasu ściągamy folię z żeberek i pieczemy jeszcze przez pół godziny.

6. Łącznie po półtora godziny pieczenia żeberka są gotowe.


SMACZNEGO! :)


Podobny przepis na "hurtowe" skrzydełka w sosie sojowym z miodem i whisky znajdziecie tutaj

poniedziałek, 16 listopada 2015

Pikantna salsa pomidorowa

Cześć Wszystkim! :)

Ostatnim razem przygotowałam prostą salsę pomidorową (przepis znajdziecie tutaj). Tym razem proponuję jej ostrzejszą wersję, która świetnie sprawdzi się jako dodatek do meksykańskich potraw.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 4 pomidory
- 1 ząbek czosnku
- połowę papryczki chilli (bez nasion)
- 1 łyżkę oliwy z oliwek
- kilka świeżych listków bazylii
- pół łyżeczki ostrej papryki
- szczyptę chilli
- sól i pieprz do smaku
- blender


1. Pomidory kroimy w kostkę, a chilli w cienkie plasterki. Całość blendujemy przez kilka sekund.

2. Do salsy dodajemy oliwę, porwane listki bazylii, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz przyprawy.

3. Całość dokładnie mieszamy i gotowe.





UWAGA: Chilli w proszku dawkujcie małymi szczyptami, aby nie przesadzić z poziomem ostrości! :)


SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 9 listopada 2015

Sakiewki z ciasta francuskiego z nadzieniem szpinakowo-serowym

Cześć Wszystkim!

Dzisiaj zapraszam na sakiewki z ciasta francuskiego, które z jednej strony świetnie sprawdzą się jako przekąska, z drugiej zaś z powodzeniem zastąpią obiad dla dwóch osób.

Kieszonki ze szpinakiem, dzięki wyraźnemu serowemu nadzieniu, przekonają również tych, którym szpinak przywodzi na myśl wyłącznie koszmar z podstawówki ;)



Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 opakowanie (450 g) mrożonego szpinaku (ja używam w formie brykietu)
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 100 gram startego sera salami
- 1 opakowanie (100 g) niebieskiego sera pleśniowego (lazur, blue)
- 2 ząbki czosnku
- 1 jajko
- łuskany sezam
- pieprz do smaku
- 1 łyżkę oleju do smażenia













1. Ciasto francuskie wykładamy na blaszce do pieczenia i kroimy na 8 równych części.

2. Na rozgrzanym oleju podsmażamy przeciśnięty przez praskę czosnek (przez ok. 1 minutę) i dodajemy mrożony szpinak.

3. Szpinak podsmażamy na patelni do jego całkowitego rozmrożenia (ok. 20 minut).

4. Po upływie tego czasu zmniejszamy ogień i dodajemy starty na grubych oczkach ser salami oraz pokrojony w cienkie plasterki ser pleśniowy.

5. Doprawiamy pieprzem i dokładnie mieszamy (użyte sery są na tyle słone, że nie potrzeba dodatkowo dosalać farszu).

6. Tak przygotowany farsz odstawiamy do przestygnięcia.

7. Wystudzony farsz przekładamy łyżką na pokrojone ciasto francuskie. Każdy kawałek składamy w kopertę, czubki można dodatkowo docisnąć, aby farsz nie wypłynął podczas pieczenia.


8. Wierzch ciasta smarujemy odrobiną roztrzepanego jajka i posypujemy sezamem.


9. Tak przygotowane sakiewki pieczemy wg. instrukcji na opakowaniu (ok. 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni).


Do sakiewek ze szpinakiem idealnie będzie pasował orzeźwiający sos tzatziki, który znajdziecie tutaj


SMACZNEGO! :)

piątek, 6 listopada 2015

Kaszotto z boczkiem

Cześć Wszystkim! :)

Poprzednim razem proponowałam Wam kaszotto z cukinią (przepis tutaj). Dzisiaj zapraszam na prawdziwą bombę kaloryczną, czyli kaszotto z boczkiem. Tłuściej, a zarazem smaczniej być już chyba nie może ;) Na szczęście już mała porcja takiej kaszy daje pełną satysfakcję i uczucie głodu znika na dłuższy moment.


Do przygotowania będziemy potrzebować:
(porcja dla 2 osób)

- 1 woreczek kaszy jaglanej (100 g)
- 100 g wędzonego boczku
- pół litra wody
- 1 kostkę rosołową
- pół szklanki białego wytrawnego wina
- pół szklanki tartego parmezanu
- 1 czubatą łyżeczkę masła
- 1 łyżkę oliwy
- sól i pieprz do smaku
- 2 garnki i 1 patelnię











1. Boczek kroimy w nieduże, cienkie plasterki.

2. Kasze przekładamy na sitko i dokładnie płuczemy pod wrzątkiem.

3. Do pierwszego garnka wlewamy pól litra wody, doprowadzamy do wrzenia i rozpuszczamy kostkę rosołową. Następnie zmniejszamy ogień, tak aby bulion już nie wrzał, ale nadal pozostawał gorący.

4. Na rozgrzanej patelni, bez dodatku tłuszczu, podsmażamy boczek do zrumienienia (ok. 15 minut).

5. W drugim garnku rozpuszczamy masło i oliwę.

6. Do mieszanki oliwy i masła dodajemy kaszę. Całość dokładnie mieszamy i podsmażamy przez ok. 3 minuty.

7. Następnie dodajemy białe wino i pilnujemy, aż kasza wchłonie cały płyn.

8. Gdy kasza wchłonie wino dodajemy 1 chochelkę gorącego bulionu. Ponownie mieszamy i pilnujemy, aby kasza się nie przypaliła.

9. Łącznie kasza powinna zostać "podlana" bulionem co najmniej 4 razy.

10. Po tych 4 dolewkach kasza powinna być idealnie ugotowana. Wówczas wyłączamy palnik pod kaszą i dodajemy podsmażony boczek oraz ser.

11. Całość dokładnie mieszamy, doprawiamy i podajemy gorące.


SMACZNEGO! :)

Kasza niejedno ma imię i oblicze

czwartek, 5 listopada 2015

Tzatziki z koperkiem i czosnkiem

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na świeże i orzeźwiające tzatziki, czyli popularny, grecki sos na bazie jogurtu. Tzatziki stanowią idealny dodatek do grillowanych, czy pieczonych mięs. Osobiście uwielbiam go w połączeniu ze szpinakiem. Zapiekane placki, naleśniki, pierogi, czy nadziewane ciasto francuskie ze szpinakiem idealnie komponuje się z delikatnym smakiem tzatzików.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 3-4 czubate łyżki gęstego jogurtu greckiego
- 2 szczypty posiekanego koperku
- pół dużego zielonego ogórka
- 1 mały ząbek czosnku
- sól i pieprz do smaku



1. Ogórek dokładnie myjemy i ścieramy na tarce o małych oczkach (ja nie obieram ogórka, jeśli ktoś woli, oczywiście może to zrobić).

2. Ze startego ogórka należy dokładnie wycisnąć nadmiar wody.

3. Tak przygotowanego ogórka przekładamy do miseczki, dodajemy jogurt grecki, koperek, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz do smaku.


SMACZNEGO! :)

wtorek, 3 listopada 2015

Pieczarki faszerowane boczkiem i papryką

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na faszerowane pieczarki. Grzyby w takim wydaniu stanowią zarówno smaczną przystawkę, jak i dodatek do dania głównego, zamiast mięsa.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 opakowanie dużych pieczarek (większe pieczarki do grillowania znajdziecie, np. w Lidlu)
- 150 g wędzonego boczku
- 1 dużą, czerwoną paprykę
- pół małej cukinii (opcjonalnie)
- 1 kulkę mozzarelli
- 1 łyżeczkę słodkiej papryki
- pół łyżeczki ostrej papryki
- sól i pieprz














1. Boczek, paprykę i cukinię kroimy w niewielką kosteczkę. Cukinię możecie pominąć, ja akurat miałam połowę w lodówce, więc trafiła do pieczarek :)

2. Mięso i warzywa przekładamy na rozgrzaną patelnię i smażymy przez ok. 10-15 minut (bez dodatku tłuszczu, boczek ma go w sobie wystarczająco).

3. W międzyczasie obieramy pieczarki, usuwamy z nich ogonek, płuczemy i osuszamy.

4. Grzyby oprószamy z obu stron solą i pieprzem.

5. Pieczarki przekładamy do naczynia żaroodpornego i układamy na nich porcję usmażonego farszu.

6. Na wierzch posypujemy kawałkami sera.


7. Całość zapiekamy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez 30-35 minut.


SMACZNEGO! :)

sobota, 31 października 2015

Gzik ze szczypiorkiem i rzodkiewką

Cześć Wszystkim! :)

Dla śniadaniowej odmiany dzisiaj zamiast jajek przygotujemy wielkopolski gzik.

Tradycyjny gzik, to oczywiście połączenie twarożku z cebulą, jak się można jednak spodziewać, w mojej wersji cebuli nie będzie. Zamiast niej jest duża porcja rzodkiewki i szczypiorku, dzięki czemu gzik jest równie aromatyczny i smaczny :)


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 opakowanie chudego twarogu (250 g)
- 3 - 4 łyżki jogurtu greckiego
- 8 rzodkiewek
- pół pęczka szczypiorku
- sól i pieprz do smaku





1. Twarożek mieszamy z jogurtem greckim.

2. Do twarożku dodajemy pokrojoną w cienkie plasterki rzodkiewkę i posiekany szczypiorek.

3. Całość doprawiamy solą i pieprzem do smaku.


Rzodkiewkowy gzik najlepiej smakuje podany na ciepłych grzankach.






SMACZNEGO! :)




Moje poprzednie śniadaniowe propozycje znajdziecie tutaj: pasta jajeczna, jajka sadzone w chlebie, szakszuka, jajka w koszulkach

czwartek, 29 października 2015

Pieczony pstrąg łososiowy

Cześć Wszystkim! :)

Pstrąga łososiowego już smażyliśmy (przepis tutaj), tym razem przyszedł czas, aby umieścić tą wdzięczną rybkę w piekarniku.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 2 filety pstrąga łososiowego (tęczowego)
- 2 duże ząbki czosnku (po 1 na każdą rybę)
- 2 łyżeczki oliwy z oliwek (po 1 na każdą rybę)
- kilka cienkich plasterków masła
- posiekaną natkę pietruszki
- szczyptę soli i pieprzu,
- sok z połówki cytryny (podzielić na obie rybki)
- folię aluminiową















1. Ryby płuczemy i osuszamy papierowym ręcznikiem.

2. Na blaszce do pieczenia przykrytej folią aluminiową układamy pstrągi skórą do dołu.

3. Ryby oprószamy solą i pieprzem, następnie układamy na nich cieniutkie plasterki masła, polewamy oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Na wierzchu układamy przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekaną natkę pietruszki.


4. Tak przygotowane ryby wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 20 minut.

5. Mojego pstrąga podałam ze świeżą rukolą i aromatyczną salsą pomidorową (przepis znajdziecie tutaj).


UWAGA: ryb nie zawijamy w folię aluminiową!

UWAGA 2: upieczony czosnek oraz pietruszka nie nadają się do jedzenia. Najlepiej ściągnąć je z ryb, jeszcze przed podaniem.


SMACZNEGO! :)

niedziela, 25 października 2015

Prosta salsa pomidorowa

Cześć Wszystkim! :)

Salsa pomidorowa to idealny dodatek do ryb, mięsa oraz kanapek. Po dodaniu ostrej papryki i szczypty chilli może również stanowić pikantny sos do chipsów i nachosów.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 4 dojrzałe pomidory
- 2 ząbki czosnku
- szczyptę soli, pieprzu i oregano
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- kilka listków świeżej bazylii


1. Pomidory płuczemy, osuszamy i kroimy w małą kosteczkę (wcześniej można je sparzyć i obrać ze skórki, mnie jednak ona zupełnie w tej salsie nie przeszkadza).

2. W misce łączymy pomidory z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, poszarpanymi listkami bazylii oraz oliwą.

3. Wszystko dokładnie mieszamy oraz doprawiamy solą, pieprzem i oregano do smaku.


SMACZNEGO! :)


Pozostałe propozycje na ciekawe sosy znajdziecie tutaj: sos tysiąca wyspguacamole.

piątek, 23 października 2015

Łatwa pasta jajeczna

Cześć Wszystkim! :)

Co weekend podaję jakąś propozycję śniadaniową, dzisiaj będzie podobnie :)
Piszę o niej już w piątek, ponieważ do przygotowania pasty potrzebne są zimne, ugotowane jajka, które najlepiej przygotować dzień wcześniej.


Do pasty potrzebujemy:

- 6 jajek
- 1 czubatą łyżkę majonezu (ewentualnie 2 płaskie)
- szczypiorek
- sól i pieprz do smaku


1. W osolonej wodzie gotujemy jajka przez 10 minut - na twardo.

2. Po upływie tego czasu jajka przekładamy do miseczki z zimną wodą i odstawiamy do całkowitego przestygnięcia. 

3. Zimne jajka obieramy i kroimy w małą kosteczkę.

4. Przekładamy do miski, dodajemy majonez, przyprawy i posiekany szczypiorek. Całość dokładnie mieszamy.

Pasta smakuje najlepiej podana na ciepłych grzankach! :)



SMACZNEGO! :)


Linki do poprzednich jajecznych propozycji znajdziecie tutaj: jajka sadzone w chlebie, szakszuka, czyli jajka w pomidorachjajka w koszulkach

czwartek, 22 października 2015

Kaszotto z cukinią

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na kaszotto na bazie kaszy jaglanej i cukinii.

Kaszotto to zdrowsza wersja popularnego, włoskiego risotta (przepis tutaj), które robione jest na bazie białego ryżu. Jeśli ktoś nie przepada za smakiem kaszy, powinien spróbować jej właśnie w takim wydaniu. W połączeniu z dużą ilością sera jest bardzo smaczna i sycąca, przez co da się lubić.

W porównaniu do risotto kaszotto nie wymaga aż tyle cierpliwości i czasu, dzięki czemu powinno udać się każdemu i za każdym razem.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 woreczek kaszy jaglanej (100 g)
- połowę średniej wielkości cukinii (lub 1 małą)
- 1 litr wody
- 1 kostkę rosołową
- 1 czubatą łyżeczkę masła
- połowę szklanki startego parmezanu
- pół szklanki białego półwytrawnego wina
- 1 łyżkę oliwy z oliwek
- sól i pieprz do smaku
- 2 garnki


UWAGA: do odmierzania proporcji należy użyć szklanek takiej samej wielkości!










1. Kostkę rosołową rozpuszczamy w litrze wrzącej wody. Zmniejszamy gaz, aby bulion już nie wrzał, ale przez cały czas "podlewania" kaszy pozostawał gorący.

2. Kaszę jaglaną przekładamy do sitka i dokładnie płuczemy pod gorącą wodą.

3. W drugim garnku, na średnim ogniu, rozpuszczamy masło i oliwę z oliwek. Następnie dodajemy kaszę i całość dokładnie mieszamy, podsmażając przez ok. 3 minuty.

W tym momencie zaczynamy etap "podlewania" - nie należy odchodzić od garnka, tylko pilnować, aby nic się nie przypaliło, od czasu do czasu mieszając.

4. Po 3 min. dodajemy wino i pilnujemy aż kasza wchłonie cały płyn.

5. Jeśli kasza wchłonęła wino dodajemy 1 chochelkę gorącego bulionu. Ponownie czekamy aż kasza wchłonie płyn, od czasu do czasu mieszając.

6. Następnie dodajemy pokrojoną w cienkie plasterki cukinię oraz kolejną chochelkę bulionu.

7. Czwarta dolewka powinna sprawić, że cukinia będzie dostatecznie miękka, a kasza idealnie ugotowana.

8. Po wchłonięciu ostatniej dolewki zmniejszamy ogień pod kaszotto i dodajemy starty ser. Po dokładnym wymieszaniu doprawiamy solą oraz pieprzem do smaku.

9. Kaszotto podałam z przesmażonym plasterkiem boczku, co jeszcze bardziej podkręciło jego smak.


W trakcie "podlewania" warto próbować kaszy, aby wiedzieć, jaka konsystencja Wam najbardziej odpowiada.


SMACZNEGO! :)

sobota, 17 października 2015

Jajka sadzone w chlebie

Cześć Wszystkim! :)

Poniżej kolejny przepis, na ciekawe, weekendowe śniadanie.


Na porcję dla 2 osób potrzebujemy:

- 4 jajka
- 4 kromki chleba
- szczypiorek
- łyżeczkę masła
- sól i pieprz do smaku
- łopatkę do przewracania chleba

















1. Z wszystkich kromek chleba wykrawamy środek tak, aby został ok 1 cm. brzeg.

2. Na patelni rozpuszczamy masło i układamy "dziurawe" skibki chleba.

3. W puste miejsca wbijamy po 1 jajku, doprawiamy solą oraz pieprzem i smażymy przez 5 minut.


4. Jeśli komuś nie przeszkadza nie do końca ścięte, luźne białko, może uznać kanapki za gotowe i przekładać na talerz. Ja jednak wolę, kiedy białko jest całkowicie ścięte, dlatego dodatkowo, za pomocą łopatki, sprawnym ruchem obracam chleb na drugą stronę i podsmażam przez dosłownie 3 sekundy. Po 3 sekundach gotowe kanapki przekładam na talerz.

5. Dzięki temu zabiegowi otrzymujemy ścięte białko z obu stron, zachowując jednocześnie idealnie płynne żółtko.

6. Gotowe kanapki posypujemy szczypiorkiem.
 

7. Wykrojony wcześniej środek chleba można podpiec w opiekaczu/tosterze lub również podsmażyć przez chwilę na patelni. Dzięki temu powstaną mini kanapki i nic się nie zmarnuje :)


SMACZNEGO! :)


 Linki do poprzednich śniadaniowych propozycji z jajkiem znajdziecie tutaj: szakszuka, czyli jajka w pomidorach , jajka w koszulkach

Polecany post

Szybki falafel

Cześć Wszystkim! :) Dziś pomysł na wegetariańskie falafele, czyli kotleciki z ciecierzycy. W klasycznej wersji falafele przygotowuje si...