piątek, 31 marca 2017

Solone krakersy z łososiem na przystawkę


Cześć Wszystkim! :)

Dziś propozycja na bardzo prostą, ale myślę, że ciekawą przystawkę z łososiem i serkiem chrzanowym na bazie solonych krakersów. Łosoś, chrzan i koperek to idealne połączenie smakowe, które za sprawą fioletowych kiełków jarmużu staje się efektowne i pięknie prezentuje się na stole.



Do przygotowania przystawki potrzebujemy:

- opakowanie solonych krakersów
- 200 g wędzonego łososia lub wędzonego pstrąga łososiowego
- opakowanie serka chrzanowego
- opakowanie kiełków jarmużu (mogą być również Wasze ulubione kiełki)
- pęczek koperku


1. Krakersy smarujemy odrobiną chrzanowego serka, a na wierzch układamy porcję łososia, koperku i kiełków.


UWAGA: Przystawkę najlepiej przygotować tuż przed samym podaniem, ponieważ pod wpływem serka krakersy miękną.


Jeśli lubicie przystawki z łososiem koniecznie zajrzyjcie również tutaj i tutaj :)


SMACZNEGO! :)

wtorek, 28 marca 2017

Klasyczna carbonara - sposób nr 2

Cześć Wszystkim! :)

Po wielokrotnym powtórzeniu przepisu z 2015 roku (który znajdziecie tutaj) wypracowałam drugi, moim zdaniem lepszy sposób na przygotowanie tego makaronu. W poprzednim przepisie używałam 2 całych jajek, teraz używam 2 żółtek i jednego białka, dzięki czemu sos jest idealnie kremowy. Dodatkowo nie wrzucam już masy jajecznej na patelnię, przez co nie ma obawy, że jajka za szybko się zetnę i wyjdzie jajecznica.


Do przygotowania porcji dla 2 osób będziemy potrzebować:

- porcję makaronu spaghetti (u mnie pełnoziarnisty)
- 150 g wędzonego boczku
- 2 żółtka i 1 białko
- szklankę startego parmezanu (szklanka 200 ml)
- dużą szczyptę soli, pieprzu, bazylii i oregano
- dodatkowo parmezan do posypania na wierzch


1. Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu.

2. Boczek smażymy na mocno rozgrzanej patelni bez dodatku tłuszczu, do zrumienia (ok. 10 min).

3. W tym czasie w dużej misce roztrzepujemy żółtka i jedno białko. Dodajemy parmezan oraz przyprawy i całość dokładnie mieszamy.

4. Do usmażonego boczku dodajemy 1 chochlę wody z gotowania makaronu, a następnie odcedzony makaron. Mieszamy, aby smaki dokładnie się połączyły i całość przelewamy do miski z jajecznym sosem.

5. Makaron dokładnie mieszamy i podajemy z odrobiną startego parmezanu na wierzch.


SMACZNEGO! :)

poniedziałek, 27 marca 2017

Sałatka ze szpinakiem i krewetkami w sosie pomarańczowym

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na słodko-pikantną sałatkę na bazie szpinaku, smażonych krewetek, orzechów nerkowca i pomidorków koktajlowych.



Do przygotowania porcji dla 2 osób potrzebujemy:

- 250 g mrożonych krewetek
- 2 garście świeżego szpinaku
- kilka pomidorków koktajlowych
- garść solonych nerkowców
- 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
- 1 łyżeczkę masła
- 1 łyżkę oliwy z oliwek
- sok z połowy pomarańczy
- szczyptę chili
- szczyptę soli i pieprzu do smaku



Do przygotowania sosu potrzebujemy:

- sok z połowy pomarańczy
- 1 łyżkę miodu
- szczyptę chili




1. Mrożone krewetki płuczemy i osuszamy papierowym ręcznikiem.

2. Na maśle i oliwie przez minutę podsmażamy czosnek z dodatkiem chili. Następnie dodajemy krewetki, które smażymy przez 3 minuty z każdej strony.

3. Do usmażonych krewetek dodajemy sok z połowy pomarańczy, pomidorki, orzechy oraz szczyptę soli i pieprzu. Całość podsmażamy jeszcze przez krótką chwilę.

4. W tym czasie płuczemy i osuszamy szpinak, a następnie przekładamy go do miski.

5. Do szpinaku dodajemy podsmażone krewetki z pomidorami i orzechami, a całość polewamy sosem przygotowanym z drugiej pomarańczy, miodu i odrobiny chili.

UWAGA: jeśli nie lubicie bardzo pikantnych sałatek, zrezygnujcie z ponownego dodania chili do sosu.

Opcjonalnie całość można skropić odrobiną soku z cytryny.


SMACZNEGO!

środa, 22 marca 2017

Zapiekane burrito z kurczakiem i warzywami

Cześć Wszystkim! :)

Dziś pomysł na meksykańskie burrito z kurczakiem i warzywami zapiekane w piekarniku. Wcześniejszy przepis na burrito z dodatkiem ryżu znajdziecie tutaj.


Do przygotowania 3 naleśników burrito będziemy potrzebować:

- 3 placki tortilli
- 200 g tartego żółtego sera (u mnie pół na pół parmezan i mozzarella)

Do przygotowania farszu potrzebujemy:

- 1 pierś z kurczaka
- 4 pieczarki
- 1 czerwoną paprykę
- kilka zielonych oliwek
- 1 łyżkę masła
- 2 łyżki śmietany 18%
- po pół łyżeczki słodkiej i ostrej papryki, kminu oraz granulowanego czosnku
- szczyptę chili
- sól i pieprz do smaku

Do przygotowania marynaty do mięsa potrzebujemy:

- 2 łyżki oleju
- 1 łyżkę sosu sojowego
- sok z połowy cytryny
- szczyptę chili
- po pół łyżeczki słodkiej i ostrej papryki, kminu, tymianku oraz granulowanego czosnku


1. Mięso płuczemy, osuszamy, oczyszczamy z błon i kroimy w niewielką kosteczkę.

2. Wszystkie składniki marynaty łączymy ze sobą i zalewamy nią pokrojonego w kostkę kurczaka, a następnie odstawiamy na pół godziny do lodówki.

3. W tym czasie kroimy pieczarki w paski, a paprykę w kostkę.

4. Zamarynowanego kurczaka smażymy na mocno rozgrzanej patelni bez dodatku tłuszczu przez ok. 7 minut, a następnie przekładamy na talerz.
 
5. Na tej samej patelni z dodatkiem masła podsmażamy przez ok. 10-15 minut pieczarki oraz paprykę. Warzywa od razu solimy, aby grzyby szybciej puściły wodę.

6. Po tym czasie dodajemy oliwki, podsmażonego wcześniej kurczaka, śmietanę oraz przyprawy. Całość podsmażamy jeszcze przez kilka minut, aby uzyskać konsystencję zwartego sosu.

Pamiętajcie, że farsz powinien być dość mocno doprawiony, ponieważ zarówno placki tortilli, jak i dodatkowa śmietana zniwelują jego ostry smak.

7. Na placek tortilli nakładamy porcję sera oraz gotowego farszu, a następnie zwijamy go w rulon.


8. Na wierzch placów układamy farsz (jeśli Wam jakiś zostanie), a całość oprószamy resztą sera.

9. Tak przygotowane burrito wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na ok. 10 minut (aż ser się rozpuści).


Gotowe burrito koniecznie podajemy ze śmietaną!


SMACZNEGO! :)

czwartek, 16 marca 2017

Rafaello z kaszy jaglanej


Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na drugi przepis, który bierze udział w konkursie Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex. Jeśli jeszcze nie widzieliście poprzedniego, w którym pokazuje jak zrobić morelowe kulki mocy, koniecznie zajrzyjcie tutaj.

Poniżej maksymalnie migdałowe i maksymalnie kokosowe Rafaello bez dodatku cukru i tłuszczu. Kokosanki bazują na zdrowej kaszy jaglanej, a do jej osłodzenia wykorzystujemy wyłącznie miód. Słodkie migdałowo-kokosowe kuleczki to propozycja pysznego i zdrowego deseru zarówno dla osób będących na diecie, jak i tych nieliczących kalorii.



Do przygotowania porcji 20 kokosanek potrzebujemy:

- 100 g kaszy jaglanej (1 woreczek)
- 2 szklanki* mleka migdałowego (dzięki niemu nie musicie dodatkowo podbijać smaku żadnym sztucznym aromatem)
- 1 szklankę* wiórków kokosowych (plus wiórki do obtoczenia kulek)
- 3 łyżki płatków migdałowych
- 2 czubate łyżki miodu
- 20 obranych ze skórki migdałów

*Szklanka o pojemności 200 ml.













1. Kasze jaglaną przekładamy na sitko i płuczemy pod wrzątkiem.

2. Następnie przekładamy ją do garnka, zalewamy mlekiem migdałowym i gotujemy na małym ogniu przez ok. 20 min, aż kasza wchłonie cały płyn i będzie wystarczająco miękka. Jeśli obawiacie się, że kasza nie wchłonie całości, dolewajcie mleko porcjami.

3. W tym czasie zalewamy wrzątkiem migdały i odstawiamy na 15 minut. Dzięki temu łatwiej je będzie obrać ze skórki. Migdały można również zalać zimną wodą lub mlekiem i odstawić na całą noc, trzeba tylko o tym wcześniej pamiętać :)

4. Płatki migdałowe należy zmielić w młynku lub rozdrobnić za pomocą np. tłuczka do mięsa.

5. Do ugotowanej kaszy dodajemy wiórki kokosowe, zmielone płatki migdałowe oraz miód i całość dokładnie mieszamy. Wiórki kokosowe warto dodawać porcjami, aby dokładnie kontrolować konsystencję masy.

6. Gotową, lepką masą odstawiamy do przestygnięcia, a następnie formujemy z niej kulki, wkładając do środka po 1 migdale.

7. Następnie kulki obtaczamy we wiórkach kokosowych i wkładamy do lodówki na kilka godzin lub na 1 godzinę do zamrażarki.





Sklep Agnex przygotował dla Was zniżkę w wysokości 5% na hasło ZDROWE-BAKALIE. Rabat obowiązuje do 30.04.2017 r. i jest do wykorzystania na stronie www.sklepagnex.pl.



SMACZNEGO! :)
Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

poniedziałek, 13 marca 2017

Morelowe kulki mocy

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na przepis, który bierze udział w konkursie Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex. Poniżej znajdziecie pomysł na bardzo smaczne, a przede wszystkim zdrowe kulki, których bazą są suszone morele oraz suszona żurawina. Przepis ten będzie świetną alternatywą dla osób, które nie przepadają za wszelkiego rodzaju batonami, czy kulkami na bazie daktyli.

Morelowe kulki to świetna przekąska do pracy czy szkoły. Z powodzeniem zastąpi drugie śniadanie, ale przede wszystkim zaspokoi naszą potrzebą na słodycze. Kulki są fantastycznym przykładem zdrowego deseru, niezawierającego dodatkowego tłuszczu ani cukru.


Do przygotowania porcji ok. 20 kulek potrzebujemy:

- 1 szklankę* suszonych moreli
- pół szklanki suszonej żurawiny
- pół szklanki ekspandowanych ziaren pszenicy lub orkiszu (dmuchane, niesłodzone)
- 1 łyżkę płatków owsianych
- 1 łyżkę nasion chia

*Moja szklanka miała 200 ml.


do ozdoby potrzebujemy:

- wiórki kokosowe
- płatki migdałowe
- kakao








1. Morele oraz żurawinę zalewamy wrzątkiem (ok. 1,5 szklanki) i odstawiamy na 30 min.

2. Po 30 min owoce odcedzamy z nadmiaru wody, przekładamy do blendera i mielimy na gładką masę.

3. Do zmielonych owoców dodajemy ekspandowane ziarna, płatki owsiane oraz nasiona chia. Całość dokładnie mieszamy łyżką, aby wszystkie składniki się połączyły.

4. Z tak przygotowanej masy lepimy niewielkie kulki.

5. Kulki obtaczamy w kakao, wiórkach kokosowych lub płatkach migdałowych i odstawiamy na co najmniej 2-3 godziny do lodówki.

6. Kulki można przechowywać w lodówce nawet kilka dni, z mojej zniknęły jednak w ciągu kilku godzin :)



Sklep Agnex przygotował dla Was zniżkę w wysokości 5% na hasło ZDROWE-BAKALIE. Rabat obowiązuje do 30.04.2017 r. i jest do wykorzystania na stronie www.sklepagnex.pl.



SMACZNEGO! :)
Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

Makaron ze szpinakiem i łososiem

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na pożywny i szybki makaron z dodatkiem mrożonego szpinaku i łososia z puszki. Mrożonki oraz puszki warto mieć w zapasie i wykorzystywać za każdym razem, gdy nie ma się ochoty na długie gotowanie.



Do przygotowania porcji dla 2 osób będziemy potrzebować:

- porcję makaronu (u mnie razowe rurki)
- 250 g mrożonego szpinaku
- 1 puszkę łososia w oleju lub w sosie własnym
- pół kostki sera typu feta
- 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- 1 chochlę wody z gotowania makaronu
- 1 łyżkę sosu sojowego
- sok z połowy cytryny
- 1 łyżeczkę pieprzu cytrynowego
- 2 łyżki oleju do smażenia











1. Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu.

2. Na rozgrzanym oleju podsmażamy przez minutę czosnek, a następnie dodajemy zamrożony szpinak i smażymy do momentu, aż całkowicie się rozmrozi, a woda odparuje.

3. Do usmażonego szpinaku dodajemy 1 chochlę wody z gotowania makronu, a następnie pokrojony w kostkę ser typu feta oraz odsączonego łososia z puszki. Wszystko delikatnie mieszamy i jeszcze przez chwile podsmażamy.

4. Jako ostatni na patelni ląduje odcedzony makaron. Całość doprawiamy sosem sojowym, sokiem z cytryny oraz pieprzem, mieszamy i podajemy.


SMACZNEGO! :)

piątek, 10 marca 2017

Zielona zapiekanka w serowym sosie

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na zapiekankę, czyli najlepszy sposób na wysprzątanie lodówki. Ponieważ zalegało w niej trochę mrożonek postanowiłam je w końcu wykorzystać i dzięki temu miałam smaczny obiad na 2 dni.



Do przygotowania zapiekanki potrzebujemy:

- porcję makaronu (u mnie razowe świderki)
- 450 g mrożonej mieszanki białego i zielonego kalafiora
- 200 g mrożonej zielonej fasolki
- 1 kulkę mozzarelli


Do przygotowania sosu potrzebujemy:

- 400 ml śmietany 18%
- 1 żółtko
- 100 g tartego żółtego sera
- 1 łyżeczkę bazylii
- 1 łyżeczkę granulowanego czosnku
- sól i pieprz do smaku








1. Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu, odcedzamy i przekładamy do miski.

2. Mrożone warzywa wrzucamy do wrzątku i gotujemy przez 3 minuty. Następnie odcedzamy i przekładamy do makaronu.

3. Wszystkie składniki sosu łączymy ze sobą, a następnie dodajemy go do makaronu i warzyw.

4. Całość dokładnie mieszamy i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na wierzch układamy kawałki mozzarelli.

5. Zapiekankę wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 20-25 minut.


SMACZNEGO! :)

środa, 8 marca 2017

Faszerowane pieczarki portobello

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na pieczone pieczarki portobello faszerowane warzywami.


Do przygotowania będziemy potrzebować:

- 1 opakowanie pieczarek portobello (5-6 szt.)
- 1 czerwoną paprykę
- 1 małą cukinię
- 4 łyżki kukurydzy
- 4 łyżki czarnych oliwek
- 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- 3 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki kupnego, słodkiego sosu chili
- 3 łyżki oleju do smażenia
- po 1 łyżeczce bazylii, tymianku i słodkiej papryki
- po pół łyżeczki granulowanego czosnku i ostrej papryki
- szczyptę chili
- kilka plasterków żółtego sera










1. Umytą paprykę oraz cukinię kroimy w drobną kosteczkę.

2. Na rozgrzanym oleju przez minutę podsmażamy czosnek, a następnie dodajemy paprykę i podsmażamy przez 10 minut.

3. Kolejno dodajemy cukinię, kukurydzę oraz oliwki i podsmażamy przez kilka minut, aż cukinia zmięknie.

4. W międzyczasie warzywa doprawiamy sosem sojowym, sosem chili i resztą przypraw.

5. Pieczarki płuczemy, osuszamy i odcinamy ogonek.

6. Na tak przygotowane pieczarki układamy porcję farszu, a następnie przekładamy je do natłuszczonego naczynia żaroodpornego i wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na ok. 25 minut.

7. 10 minut przed końcem pieczenia na pieczarkach układamy ser.


SMACZNEGO! :)


Wypróbujcie również przepisu na pieczarki faszerowane boczkiem i papryką.

poniedziałek, 6 marca 2017

Złote kaszotto z łososiem

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na kremowe kaszotto z dodatkiem wędzonego łososia i kurkumy na bazie kaszy jaglanej.


Do przygotowania porcji dla 3-4 osób będziemy potrzebować:

- 200 g kaszy jaglanej (2 woreczki)
- 200 g wędzonego łososia (świetnie nadawać się będą również brzuszki łososia)
- ok. 100 g tartego parmezanu
- ok. 1,2 litra bulionu (lub 1,2 litra wody i 2 kostki rosołowe)
- kieliszek białego wina (półsłodkiego lub półwytrawnego)
- 3 łyżki sosu sojowego
- 1 czubatą łyżkę masła
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczkę pieprzu cytrynowego
- 1 łyżeczkę kurkumy
- 2-3 łyżeczki siekanego koperku











1. Bulion doprowadzamy do wrzenia. Jeśli używamy wody i kostki rosołowej, wówczas kostkę należy rozpuścić we wrzącej wodzie. Później należy zmniejszyć gaz, aby bulion już nie wrzał, ale przez cały czas "podlewania" kaszy pozostawał gorący.

2. Kaszę jaglaną przekładamy do sitka i dokładnie płuczemy pod gorącą wodą.

3. W garnku na średnim ogniu rozpuszczamy masło i oliwę z oliwek. Następnie dodajemy surową kaszę, mieszamy i podsmażamy przez ok. 5 minut.

W tym momencie zaczynamy etap "podlewania" kaszy. Nie należy odchodzić od garnka, tylko pilnować, aby nic się nie przypaliło, od czasu do czasu mieszając całość.

4. Do podsmażonej kaszy dodajemy wino i pilnujemy aż cały płyn się wchłonie.

5. Jeśli kasza wchłonęła wino, dodajemy 1 chochelkę gorącego bulionu. Ponownie czekamy, aż kasza wchłonie płyn i powtarzamy tę czynność do czasu, aż uzyskamy odpowiednio miękką kaszę. Ja zużyłam ok. litr bulionu.

6. Kiedy kasza jest już idealnie ugotowana, dodajemy do niej sos sojowy, parmezan i doprawiamy do smaku. Kurkuma nada daniu piękny złoty kolor.

7. Na końcu dodajemy podzielonego na mniejsze kawałki łososia, delikatnie mieszamy i zajadamy gorące!

Idealne kaszotto wymaga cierpliwości i wprawy, ale efekt jest tego wart!


SMACZNEGO! :)


Jeśli kaszotto przypadło Wam do gustu, spróbujcie również połączenia z cukinią lub z warzywami.

piątek, 3 marca 2017

Co warto kupić w Lidlu - zdrowa żywność

Cześć Wszystkim! :)

W dzisiejszym poście znajdziecie kolejną porcję ciekawych produktów, jakie w ostatnim czasie pojawiły się w Lidlu. Jeśli jeszcze nie widzieliście poprzednich, koniecznie zajrzyjcie tutaj.




Tym razem postawiłam na zdrową żywność i w zestawieniu znalazły się wyłącznie produkty niezawierające konserwantów ani sztucznych barwników. Moim zdaniem na takie produkty szczególnie warto zwracać uwagę podczas codziennych zakupów. Poniżej znajdziecie pełny opis oraz skład pięciu produktów, które upolowałam w Lidlu.


Owocowe puree DayUp 120 g - 2,95 PLN
To 100%, zdrowa przekąska bez cukru składająca się z jogurtu, owocowego puree oraz ziaren zbóż. Dzięki temu, że saszetek nie trzeba przechowywać w lodówce (w sklepie znajdziecie je najczęściej przy samych kasach) z powodzeniem będą nadawać się jako wygodna przekąska zarówno do pracy, jak i do szkoły. Odkręcany dziubek i gęsta konsystencja sprawdzi się również jako poręczny jogurt dla najmłodszych. W "moim" Lidlu znalazłam puree jabłkowe i bananowe. Oba charakteryzuje kwaśny posmak, jednak bardziej przypadło mi do gustu puree bananowe, w którym wyczuwam mniej nasion, a więcej jogurtu. W ofercie puree DayUp dostępne są również puree brzoskwiniowe, ananasowo-kokosowe oraz truskawkowo-wiśniowe.
Puree jabłkowe skład: puree owocowe 70% (jabłko 36%, truskawka 23%, śliwka 11%), jogurt naturalny 26%, płatki jaglane 2%, płatki owsiane 2%.
Puree bananowe skład: puree owocowe 71% (banany 35%, gruszka 26%, czarna jagoda 10%), jogurt naturalny 26%, płatki quinoa 2%, płatki owsiane 1%.


Zupa krem z marchewki z kolendrą Marwit 500 ml - 4,49 PLN
Zupy krem Marwit nie zawierają substancji zagęszczających, konserwujących czy wzmacniaczy smaku. Opakowanie nadaje się do podgrzewania w kuchence mikrofalowej, co jest szczególną zaletą, jeśli chcemy zabrać taką zupę do pracy. Opakowanie jest szczelne, więc bez obaw można ją wrzucić do torebki. Producent poleca swoje zupy również dla wegetarian. Z całej oferty dostępnej w sklepie postawiłam na zupę marchewkową doprawioną pieprzem cayenne, pomimo tego zupa okazała się bardzo mdła, a konsystencja nie wyglądała zachęcająco. Dodatkowe przyprawy nie pomogły za wiele i w rezultacie zupa była po prostu średnia. Dajcie znać, czy próbowaliście innych smaków zup Marwit i które wg Was są warte wypróbowania.
Oprócz marchewkowej znajdziecie również zupę krem z buraczków z tymiankiem, z brokułów z serem pleśniowym, z pomidorów z bazylią, z soczewicy z chili oraz z kalafiora z dodatkiem koperku.
Skład: marchew 55%, woda 31%, sok z limonki z soku zagęszczonego 7%, mleko kokosowe 4%, kolendra 1%, czosnek, imbir, sól, pieprz cenne.


Zupa krem Pan Brokuł & Szpinak 500 g - 6,99 PLN
Zupy proponowane przez Pan Pomidor & Co to zupy bez konserwantów i ulepszaczy, co potwierdza krótki termin przydatności do spożycia. Znajdziecie w nich wyłącznie naturalne składniki, warzywa, przyprawy i zioła. W ofercie zup jest m.in. tradycyjna pomidorowa oraz ogórkowa, barszcz ukraiński, grzybowa, czy też szczawiowa oraz połączenie brokułu i szpinaku. Zdecydowałam się na tę ostatnią i muszę przyznać, że Pan Brokuł smakował mi bardziej niż wcześniej wspomniana zupa marchewkowa. Pomimo tego, że sam brokuł oraz szpinak to również dość mdłe warzywa, to zupa była fajnie doprawiona i po prostu smaczna. Konsystencja również bardziej przypominała zupę. Podobnie jak wyżej opakowanie jest solidne i szczelne oraz nadaje się do podgrzewania w kuchence mikrofalowej. Po otwarciu zupę należy przechowywać w lodówce i spożyć w ciągu 24 h, a porcja 500 g powinna wystarczyć na 2 lekkie lunche w pracy.
Skład: woda, brokuł 33%, cebula, ziemniaki, szpinak 4%, pietruszka, seler, por, zagęszczony sok z limonki, czosnek, masło, olej roślinny rzepakowy, pieprz biały, sól.


Vitte żytnie Crownfield 100 g - 1,99 PLN
Crownfield to marka Lidla, która wcześniej nie rzuciła mi się w oczy. Tym razem przyciągnęły mnie jednak ziarna,  do złudzenia przypominające moje ulubione płatki z dzieciństwa z kangurem na opakowaniu :) Dzisiaj podstawą mojego śniadania są płatki z mlekiem i miodem, dlatego kupując wszelkiego rodzaju musli wybieram wyłącznie te nie dosładzane. Miło zaskoczył mnie fakt, że za niecałe 2 zł mogę urozmaicić swoje śniadanie nadmuchanymi ziarnami żyta. To prawda nie są słodkie, są zupełnie neutralne w smaku, ale w połączeniu z mlekiem i miodem będą bardzo smaczną i zdrową alternatywą dla dosładzanych płatków i jestem pewna,  że przekonają do siebie niejednego kilkulatka :)
Skład: ziarno żyta ekspandowane 100%.


Batony owocowe Dobra Kaloria 35 g - 2,49 PLN
Batony Dobrej Kalorii są ostatnio bardzo popularne w sieci. Widziałam je na kilku blogach ze zdrową żywnością i już wiem w czym tkwi ich fenomen. Batony na bazie daktyli są bardzo zdrowe i nie ma co ukrywać pyszne! Miałam już wcześniej do czynienia z ekologicznymi batonami na bazie daktyli. Dobra Kaloria oferuje jednak na tyle ciekawe smaki, że każdy znajdzie coś dla siebie. Moim faworytem jest chrupiący orzech, który smakuje jak masło orzechowe. Batony Dobra Kaloria są bezapelacyjnie najlepszym produktem jaki ostatnio udało mi się upolować w Lidlu. To pełnowartościowa przekąska bez dodatku cukru, którą z czystym sumieniem możecie dać dziecku, zjeść na 2 śniadanie, czy też sięgnąć w chwili słabości i zapotrzebowania na słodycze :) Dobra Kalorio czekam na jeszcze więcej smaków!
Baton owocowy jabłko & cynamon skład: daktyle, chrupki zbożowe, jabłka suszone 12%, orzechy nerkowca, rodzynki, cynamon 0,7%.
Baton owocowy śliwka & ziarna skład: daktyle, śliwka suszona 27%, ziarno słonecznika 19%, chrupki zbożowe (mąka kukurydziana, mąka ryżowa) siemię lniane 8%.
Baton owocowy kokos & orzech skład: daktyle, chrupki zbożowe, wiórki kokosowe 14%, orzechy nerkowca 5,8%, orzeszki ziemne 3,9%.
Baton owocowy chrupiący orzech skład: daktyle, orzeszki ziemne 29%, chrupki zbożowe.


Bardzo cieszy mnie fakt, że ekologiczne i zdrowe produkty są coraz bardziej ogólnodostępne, że można je dostać w wielu sieciowych sklepach, a przy okazji w dobrej cenie. W natłoku ilości produktów i marek warto czytać etykiety, bo warto wybierać mądrze i stawiać na naprawdę dobre produkty. Brawo Lidl i chcemy więcej! :)


Ściskam!
Bez Cebuli

środa, 1 marca 2017

Makaron z brokułami w sosie serowym

Cześć Wszystkim! :)

Dziś zapraszam na szybki i prosty makaron w delikatnym sosie śmietanowo-serowym.


Do przygotowania porcji dla 2 osób będziemy potrzebować:

- porcję makaronu (u mnie kolorowe świderki)
- 1 brokuł (500 g)
- 200 ml śmietanki 18%
- 4 łyżki startego parmezanu
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżkę masła
- po pół łyżeczki kminu, bazylii i pieprzu cytrynowego
- sól i pieprz do smaku














1. Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu.

2. Brokuł dzielimy na małe różyczki, które gotujemy w osolonej wodzie przez 5 minut.

3. Ugotowany brokuł odcedzamy i przelewamy zimną wodą, aby zachował zielony kolor.

4. Na rozpuszczonym maśle przez minutę podsmażamy przeciśnięty przez praskę czosnek, a następnie dodajemy śmietankę i doprowadzamy do wrzenia.

5. Potem dodajemy ser i mieszamy, aby dokładnie połączył się ze śmietanką. Po chwili mieszanka nabiera konsystencji sosu.

6. Wówczas dodajemy brokuły oraz odcedzony makaron. Doprawiamy do smaku i podajemy gorące.


SMACZNEGO! :)

Polecany post

Szybki falafel

Cześć Wszystkim! :) Dziś pomysł na wegetariańskie falafele, czyli kotleciki z ciecierzycy. W klasycznej wersji falafele przygotowuje si...